Czas wakacji nastał na dobre. Pogodę mamy piękną, a zatem wyruszamy na wakacje. Jeździmy w przeróżne regiony kraju, bo każdy z nas ma inne ulubione miejsca. Najczęściej wybieramy albo północ i morze albo południe i góry. Pamiętajmy, że czas wakacji to moment kiedy nie musimy się spieszyć. To, że dojedziemy godzinę później nic nie zmienia. Lepiej na spokojnie jechać sobie z rodziną niż szarżować i wymuszać na innych użytkownikach drogi swoją wyższość. Wiele osób niestety z wakacji nie wróci. Osoby, które jadą prawidłowo są rozjeżdżane przez piratów drogowych, którzy wyprzedzają na wzniesieniach, na liniach ciągłych i wpychają się gdzie tylko można. Niektórzy z nich nawet nie zauważą, że już nie żyją. Tak pędzą przed siebie nie zwracając uwagi na innych. Wakacje to czas relaksu jedziemy daleko od domu i podziwiamy ciekawe budowle i krajobrazy. Jak się jedzie sto pięćdziesiąt na godzinę to nie jest to takie łatwe. Mamy jedno życie i trzeba o tym pamiętać. Jeśli nie zrobimy krzywdy sobie to możemy ją zrobić komuś. Takie brzemię będziemy musieli nosić do końca życia, a wystarczyło zwolnić żeby nie przeżywać takich dramatów. Kto myśli ten ma większe szanse na dotarcie do domu w całości po wakacjach.

Polska jest jednym z najbardziej niebezpiecznych państw w całej Europie jeśli chodzi o wypadki samochodowe. Kierowcy zgodnie mówią, że to wina dróg, ale czy aby na pewno? Nikt nie kwestionuje, że drogi są bardzo złe, a autostrad czy dróg szybkiego ruchu jest u nas jak na lekarstwo. Problem polega tylko na tym, że my mimo tych kiepskich dróg gnamy na złamanie karku. Nie ważne czy jedziemy sami czy z dwójką dzieci w fotelikach. Wyścig trwa non stop. Jedziemy do pracy, do szkoły do domu wszędzie musimy być szybciej. Fakt jesteśmy o te dwie minut wcześniej, ale jak coś pójdzie nie tak to zdrapują nasz samochód z drzewa. Jeździć można szybko, ale po torze wyścigowym, a nie po naszych dziurawych i krętych drogach. Apele nic nie dają, bo każdy wie swoje i robi tak jak uważa to za słuszne. Niestety jak dochodzi do wypadku i ginie żona z dziećmi to robi się wielki problem. Nagle otwieramy szeroko oczy, ale już jest za późno. Życia nikomu się nie zwróci, a wypadków w naszym kraju jest mnóstwo. Rocznie ginie pięć tysięcy osób, a kilkadziesiąt jest rannych. To prawdziwa plaga, która zamiast się zmniejszać to się zwiększa. Większość z nas niedorosła do tego żeby prowadzić samochód i to widać na drogach.

Przygotowując samochód do wyjazdu na urlop warto zajrzeć do książki serwisowej i upewnić się kiedy nasz pojazd miał ostatni przegląd . Nie wszystkie usterki da się przewidzieć bo nawet w najbardziej zadbanym samochodzie może nastąpić przepalenie żarówki czy też inna drobna awaria na którą musimy być przygotowani . Jeżeli termin następnego przeglądu jest dość odległy i sami chcemy przeprowadzić te przygotowania to musimy zwrócić uwagę na takie podstawowe elementy jak dokumenty samochodu – czy jest ważny przegląd, bezpieczniki i żarówki, choć teoretycznie można kupić je na każdej stacji benzynowej to   możemy znaleźć się w sytuacji że do najbliższej stacji jest kilka kilometrów, stan i poziom oleju w silniku oraz pozostałe płyny jak hamulcowy ,od wspomagania czy też płyn do spryskiwaczy .Jeżeli olej w silniku jest mocno zabrudzony a termin wymiany niezbyt odległy to mając na uwadze wiele kilometrów które mamy do pokonania należy go bezwzględnie wymienić, stan ogumienia i ciśnienie w oponach – dobry stan opon uchroni nas przed niespodziankami typu uszkodzenie opony a odpowiednie ciśnienie pozwoli zaoszczędzić na paliwie .Jestem pewna, że taka podstawowa kontrola która nie wymaga rozbudowanej wiedzy motoryzacyjnej przyczyni się do miłego i bezawaryjnego spędzenia wakacji .

Silnik diesla to bardzo specyficzna konstrukcja, która narażona jest na bardzo wysokie naprężenia. Sprężanie w samochodzie benzynowym waha się w granicach dziesięciu atmosfer, ale w przypadku diesla jest to nawet dwadzieścia kilka. Olej w tych samochodach musi być wymieniany znacznie częściej niż w samochodach benzynowych. Można na spokojnie zrobić to w każdym warsztacie albo jak ktoś ma czas i możliwości może to zrobić na własną rękę. Niekiedy się to w ogóle nie opłaca, bo lepiej jest kupić w danej firmie olej i mieć święty spokój, bo wymienią nam go całkowicie za darmo. Pamiętajmy o tym żeby wymienić nie tylko olej, ale również filtr oleju, bo tam gromadzą się wszystkie zanieczyszczenia.  Wymiana oleju nie trwa długo. Jeśli jedzie się do specjalistów to dosłownie w kilka minut są oni wstanie wymienić olej na nowy. Trzeba dokładnie zapisać sobie, kiedy olej był wymieniany żeby nie przegapić następnej wymiany. W dieslu niektóre osoby wymieniają olej nawet po siedmiu tysiącach kilometrów, ale jeśli ktoś dużo jeździ to musiałby to robić praktycznie raz w miesiącu. Najlepiej jest to robić tak do piętnastego tysiąca, bo później jednak te wszystkie zanieczyszczenia będą szkodziły naszemu silnikowi.